• Wpisów:268
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 12:51
  • Licznik odwiedzin:9 281 / 2181 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Na początku jest jednym z dziesiątek chłopaków, których spotykasz na co dzień. Następnie grupa do jakiej się zalicza zwęża się, bo mijając cię na ulicy, uśmiecha się i mimowolnie to odwzajemniasz. Kolejno, zaczyna podobać Ci się jego głos. Po niedługim czasie, nagle znajdujesz się bliżej, a jego spojrzenie doprowadza Cię do szału. W końcu wpuszcza Cię do swojego wnętrza i poznajesz tę magię jego charakteru, jak i wszystkie kurewskie defekty. Ale uwielbiasz je, cholernie. Kochacie się, zrywacie z siebie ubrania, które do niczego się potem nie nadają i kochasz Go. Ranicie się, lecz to nie ma w sumie znaczenia. Potem? Staje się całym Twoim światem. A potem nadal nim jest. I wciąż, wciąż - a Ty zdajesz sobie sprawę, że z tego stopnia już się nie da zeskoczyć i przeżyć.
 

 
Zgadnij kotku,co mam w środku.-Egoistycznego pustaka,bez jakichkolwiek uczuć.
 

 
Ty,narzekasz bo kłócisz się z rodzicami,wk**ają Cie,myślisz,że Ci nie kochają,że moją Cie dosyć...A pomyśl o tym dzieciach z Domu Dziecka,co ona muszę czuć,one nie doświadczyły miłości,nie były kochane,nie bez powodów są w Domu Dziecka,przy swojej'patologicznej'rodzinie,nie były szczęśliwe...Nie były bezpieczne,nie miał ich kto pocieszyć kiedy płakały,wtedy chodziły głodne...A teraz kiedy wiedza,że mają dach nad głową,opiekę,jedzenie,nie chodzą głodne,brudne,dziękują w dzień,w dzień Bogu za to,bo to dla niech jest'Szczęście'.Więc,nie narzekaj,ciesz się tym co masz,może chwilowo coś się zjebie,ale to jest tylko'chwilowe'to nie trwa wiecznie...Ty podziękuj Bogu,że masz kochającą się rodzinę,swój dom,podziękuj to nie boli.
  • awatar awwwww.. ♥: DZIĘKUJE <3 +wbij do mnie i zostaw coś po sobie, odwdziencze sie ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kiss my ass BITCH!!!!!!!
 

 
POCAŁUJ - tylko delikatnie,
DOTKNIJ - ale ukradkiem,
OBEJMIJ - ale stanowczo,
ROZKOCHAJ - tylko miłością!
 

 
Kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy, nie wiedziałam, że będziesz dla mnie tak ważny.Oj naprawdę nie wiedziałam!!!!!Kocham Cię Misiu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 

 
Może nadszedł ten moment, aby usiąść na przeciwko siebie i przeprosić za wszystko?
 

 
Może i tak skończymy osobno, a za 20 lat nie będziemy o sobie pamiętać, ale póki co chcę, żebyś był tu ze mną.
 

 
- Smacznego.
- Ale ja niczego nie jem.
- No nie żartuj! Przecież, widzę jak pożerasz mnie
wzrokiem.
 

 
Jeśli któregoś dnia poczujesz,że chce Ci się płakać,zadzwoń do mnie.Nie obiecuję że Cię rozbawię ale mogę płakać razem z Tobą!Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec,nie bój się do mnie zadzwonić.Nie obiecuję,że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą!Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciała nikogo słuchać zadzwoń do mnie..Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho!Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze.Przybiegnij do mnie.
  • awatar Anastazja♥: hej super blog!!! zapraszam do sb proszę o komentarze i like!!! odwdzięczę się:) :) :) :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kiedy ludzie są pijani, zawsze dzwonią do osób które są im naprawdę bliskie.
 

 
Pierwsze:"Nie okazuj uczuć"
Drugie:"Nie myśl o nim"
Trzecie:"Nie czekaj na niego"
Czwarte:"Nie zaczynaj rozmowy"
Piąte:"Nie wierz mu"
Szóste:"Nie chodź za nim"
Siódme:"Nie wysyłaj sms-ów"
Ósme:"Nie dzwoń"
Dziewiąte:"Nie wspominaj"
Dziesiąte:"Nie kochaj"
 

 
Łatwo zakochać,trudno odkochać,
łatwo nie pytać,trudno zapytać,
łatwo przypomnieć,trudno zapomnieć
 

 
1.
Miała duże ambicje,lecz w domu ciągłe echo w garach
Choć jak domem to nazwać-cztery kąty w czterech ścianach
Brat promotor osiedlowych akcji zaopatrza getto
Najpierw strzał,później dziesięć lat w celi,lekką ręką
Matka dawno nie żyje,jej światło płonie gdzieś na niebie
Ojciec alkoholik podtrzymywał życie pod sklepem
Ciągle ubliżał córce,ten stary durny frajer
Co dzień szantażował,kazał klękać i łapać za faję
Świat jest tak sprawiedliwy,że dostaniesz w plecy kulkę
To nieludzkie ziom jak ojciec może szmacić własną córkę
I gdzie jest całe prawo?Miała dość życia pod kluczem
Planowała to od dawna,nie mogła od tego uciec
Przyczaiła się pewnego razu cała roztrzęsiona
Ktoś wszedł,zamknęła oczy,coś trzymała w dłoniach
To jedna sekunda,trafiła z końca do końca
Ręce czerwone z żalu...Zabiła ojca

To nie tak miało być,To nie tak miało być,

Ref. x2
Była chłodna a jej ręce poczerwieniały z żalu
Ona wciąż tu jest,choć już nie zrealizuje planów
To krwawa rzeka wspomnień spływająca po jej dłoniach
To nie tak miało być,taka nie miała być jej dola

2.
Mógłby przenosić góry,ale nie miał nic na starcie
Przez dziurę w kieszeni bywał często na wokandzie
Minęło dziesięć lat,w końcu ujrzał światło dzienne
Jego biznes padł,obwiniał ją o ojca rentę
Przygarnął go ziomek,dlaczego zawiał mu wiatr w plecy?
Kiedy jego siostra w celi wciąż ogrzewa się przy świecy
On ciągle coś kminił i kminił,nie spał po nocach
Jego myśli zaczynały chodzić po najgorszych drogach
Pod sufitem równo nie miał,ranił czerpiąc przyjemności
Ona ciągle płakała,nigdy nie miała ani grama miłości
Była chłodna,może też znasz to uczucie
Kiedy za dobre intencje i za pomoc dostajesz kopa w dupę
Wyszła pewnym krokiem,była szczęśliwa
Powiew wiatru wymazał parę wspomnień,on wyszedł zza winkla
Została tylko krew,wołał o pomstę
Ten pieprzony materialista zabił siostrę

Ref.x4
Była chłodna a jej ręce poczerwieniały z żalu
Ona wciąż tu jest,choć już nie zrealizuje planów
To krwawa rzeka wspomnień spływająca po jej dłoniach
To nie tak miało być,taka nie miała być jej dola
  • awatar ♥ eMka ♥: Zapraszam do mnie wielka wyprzedaż ; ciuchy , buty , telefony . Moze akurat wpadnie Ci coś na prawdę tanio :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
1.Chada
Ziomuś,dranie tak mają i w tym tkwi cały sęk.
Nie wiedzą co to lęk, życie biorą na węch.
W jednym ręku kieliszek,w drugim pieprzony skręt.
Ej,dziewczyno,o Boże,ale ty to masz wdzięk.
Chodź do mnie na gang bang to przetrzepię ci futro.
Ty naprawdę myślałaś,że odezwę się jutro?
Nie pisz mi sms-ów,że ci tęskno i smutno.
Bo mam w chuju to wszystko i odpalam dziś z wódką
Widzę cię jak przez mgłę.W sumie,i nic poza tym
Próżno szukać tu ładów z wersów Desideraty
Znowu dzwoni Kudłaty
W tle słyszę,że tam ćpają
Utwierdza w przekonaniu,że dranie to tak mają
Na okrętkę to samo,ciągle alkohol w ustach
Nadużycia,skandale,no i te cudzołóstwa
Powinienem z tym skończyć,ale weź i mnie namów
Ten sztos to nieodłączna część życiowego planu

Ref. B.R.O
Widzisz,dranie tak mają,brat
Czy chodzi tu o życie,czy tu chodzi o rap
I choć przeciwko nam może być cały świat
Strach i ogłada–widzisz,tego nam brak.x2

2.Hukos
Ej,mamo.Przypał.Niosę łzy,a nie radość
Dranie tak mają,wita flaszka pita rano
Pół litra.Chciałaś prawnika,co zarabia siano(sorry)
Masz typa.Zryta psycha.Wątpliwa moralność
Lubię upić się na Himilsbacha i Maklaka
Drogę do domu zgubić,po paru dniach wracać
Tak często fizjologia wygrywa z człowieczeństwem
Nie kłam,że lubisz tańczyć,w klubach myślisz o seksie
Dziewczyny wolą róż,brąz zostawią dla ćpunów
Zabawy na Piesiewicza,ślepota od świateł klubów
Tu chłopaki nie płaczą,czasem za nich płacze wódka
Gada się o polityce,o biznesach i o dupach
Pieprzyć głupie maniury,podróby Louis Vuitton
Na kacu przenoszę góry,choć mogę kurwić na los
Z reguły nie ma kultury,gdy w kluby idziemy sztos
Kurwy niech patrzą z góry,z natury taki nasz lot

Ref. B.R.O
Widzisz,dranie tak mają,brat
Czy chodzi tu o życie,czy tu chodzi o rap
I choć przeciwko nam może być cały świat
Strach i ogłada–widzisz,tego nam brak.x2

3.Sitek
Okej,chcieli mnie na track,mieli moje dwa,cztery miałem sam
Widzieli mnie w LuckyDice,więc jestem,jestem
Sztuki chcą mnie znać,i póki lecę jak grad
Do buzi jedynie brać możesz,hejter,hejter
Nie wiem,to jak ty masz wpojone
Ja wcześniej miałem nic,więc ten koniec,bo dziś robię swoje
I już podjąłem tą decyzję:nie wracam
Wiem,że to egoistyczne,przepraszam
Mam poprzestawiane,kocham marihuanę
I kiedy wchodzę w bit,bit,robię to jak dranie
Więc nie mów mi,z kim powinienem trzymać
Jak mówią„koko”,to nie chodzi o Chanel,skminiłaś?
I nie wiem, po co do mnie dzwonisz,jak mnie znasz,nie odbieram
Moja duma to skurwiel,a to dostałem w genach
I nie oceniaj mnie,nawet nie jesteś ode mnie
Zrobię to na cały kraj,Ty się wczuwaj w osiedle

Ref. B.R.O
Widzisz,dranie tak mają, brat.
Czy chodzi tu o życie,czy tu chodzi o rap.
I choć przeciwko nam może być cały świat.
Strach i ogłada–widzisz,tego nam brak.x2

4.B.R.O
Robię to na pohybel tym,którzy kopią mi powoli grób
Szukają sensacji,bo od dawna im nie stoi fiut
Ja tu zostanę,nawet jak mi nie pozwoli lud
Mówisz:„Jestem gwiazdą”.A co to,kurwa,Hollywood?
I co Cię boli znów?
To,że w metropolii już
Znają moją ksywkę,bo zdążyłem rozpierdolić?Cóż
Daj mi uzbroić w tusz
Długopis to dla mnie nóż
W rapie jestem draniem,co cię zdmucha jak pieprzony kurz
Dam Ci miliony róż,w postaci szalonych słów
Dranie grają rap i zgarniają za to plony,znów
Nie szukamy łatwych dróg,drogi te szukają nas
Prawda płynie z naszych ust i to zawsze prosto w twarz
Twarz?My mamy tylko jedną
I ile szukamy drugiej,bo w tym to całe sedno tkwi
Powiem jeszcze jedno ci,jak kasa cię kręci
Że przyjaźń to dla nas sprawa życia i śmierci

Ref. B.R.O
Widzisz,dranie tak mają, brat
Czy chodzi tu o życie,czy tu chodzi o rap
I choć przeciwko nam może być cały świat
Strach i ogłada–widzisz,tego nam brak.x2
 

 
Który zestawik??
 

 
  • awatar Gość: Fajnie tutaj. + Pisze książkę. Miło by było gdyby ktoś skomentował to co piszę ;) Zapraszam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
  • awatar Gość: Fajnie tutaj. + Pisze książkę. Miło by było gdyby ktoś skomentował to co piszę ;) Zapraszam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›